Profesjonalny sport i profesjonalny komentarz? Niestety nie zawsze.

Mimo, że oferta sportowa kanałów telewizyjnych stale się powiększa, poziom ich komentowania pozostawia wiele do życzenia.

Oglądanie wydarzeń sportowych to dla wielu ludzi bardzo dobra rozrywka. Nie da się ukryć, że gdyby nie rozwój telewizji i poszerzenie się oferty kanałów sportowych, zapewne wiele osób, zwłaszcza mężczyzn, nudziłoby się całymi popołudniami. Jednak dzisiejsza oferta kanałów sportowych jest bardzo rozbudowana i zadowoli chyba każdego. Są kanały z samą piłką nożną, są takie, które pokazują niemal wszystko, ale są i takie, które skupiają się tylko na przykład na sportach ekstremalnych. Wielu ludzi nigdy nie pojedzie zobaczyć danej dyscypliny na żywo, stąd też duże zainteresowanie różnorakimi transmisjami sportowymi. Jednak każdy widz oczekuje, aby ciekawe emocje szły w parze z dobrym komentarzem. Niestety z tym bywa bardzo różnie.

Oczywistym wydaje się, że komentatorem danej dyscypliny sportowej powinien być, o ile nie specjalista, to chociaż osoba mająca dużą wiedzę na temat danej profesji sportowej. Jednak oglądając transmisje prowadzone przez nasze rodzime telewizje można mieć co do tego wątpliwości. Wielu komentatorów wie mniej na temat, o którym mówi, niż przeciętny Kowalski. Myśli urywane w środku zdania, długie chwile ciszy czy pauzy w trakcie wypowiedzi, świadczące o niewiedzy komentującego, to niemal codzienność w polskich transmisjach sportowych.

Jakby tego było mało problem jest też z samym stylem wypowiedzi. Czasami aż wierzyć się nie chce, że ci panowie po drugiej stronie mikrofonu to niejednokrotnie ludzie z wyższym wykształceniem. Współczesna młodzież powiedziałaby, że maturę z polskiego to ?znaleźni oni w paczce chipsów?. Zdania często nielogicznie złożone. Problem z odmianą polskich słów przez przypadki i osoby. A gdy przyjdzie do zapowiadania zawodnika z innego kraju, którego nazwisko jest bardziej skomplikowane niż nazwisko zwykłego Kowalskiego, wtedy robi się naprawdę ciekawie. Wielokrotnie mamy do czynienia z sytuacją, że nazwisko tego samego zawodnika podczas jednej transmisji brzmi całkiem inaczej podczas każdego wypowiedzenia.

Niestety nie da się ukryć, że komentarz w polskich transmisjach sportowych pozostawia wiele do życzenia. Kibice, chcąc choć w małym stopniu poczuć atmosferę danego miejsca liczą, że pomoże im w tym dobry i profesjonalny komentarz. Jak widać, często mogą czuć się zawiedzeni. Pozostaje nam tylko liczyć, że znani wszystkim bardzo dobrze komentatorzy, albo nabiorą wprawy i zaczną profesjonalnie podchodzić do swojej pracy, ale w końcu pójdą na zasłużoną emeryturę i ustąpią miejsca młodszym. Jak będzie? Czas pokaże.